Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Tobiasz

Tobiasz the cat

Kot Tobiasz Kilka dni temu wybrałam się w odwiedziny do rodziców. Tym razem pojechałam sama, bez męża i Majki przez co miałam możliwość bliższego obcowania z Tobiaszem. Co prawda Tobi z początku moją torbę wziął za transporterek Majki, ale kilka godzin później, gdy wyszedł z pod łóżka, przekonał się, że żadne niebezpieczeństwo mu nie grozi :-) Kot Tobiasz

Kto o nim jeszcze pamięta ;-)

Na taki tytuł najbardziej oburzona będzie moja mama, która nie wyobraża sobie jak moglłby żyć bez tego potwora :-) Kot Tobiasz Kot Tobiasz Kot Tobiasz Musicie przyznać, że trochę zmężniał ten mój kotek. Charakterek też ma niczego sobie. Pół soboty próbował mnie upolować...