Tyle sierści sczesuję z Majki prawie codziennie. Cała garść mi tych kłaków wychodzi. I tak się zastanawiam, czy jak ją tak codziennie będę czesać, to czy łysa nie zostanie???
OPOWIEŚĆ O MNIE I O TYM CO MNIE OTACZA. O LUDZIACH, KTÓRYCH SPOTYKAM NA SWOJEJ DRODZE. O MARZENIACH, PRAGNIENIACH, O TYM CO MNIE MOTYWUJE DO DZIAŁANIA ORAZ O TYM WSZYSTKIM, CO WPADNIE MI DO GŁOWY - A TUTAJ ZA TREŚĆ NIE ODPOWIADAM :-)