Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą jesień

Zimno brrr

I co, razem z nadejściem września przeprosiłam się ze swetrem i kozakami, a wieczorem pewnie wyciągnę z szafy parasol. A do jesieni mamy jeszcze 21 dni. Wiem, bo odliczam je do moich urodzin :-) Taka jesienna panienka ze mnie. Uwielbiam jesień, lubię gdy ziemia pokryta jest kolorowymi liśćmi. Nie wiem, ale ta pora roku dobrze na mnie wpływa, chociaż oczywiście nie oznacza to, że nie popadam w depresje. Te są już nieodłączną częścią mojego życia :-) Byle tylko szybko mijały... Albo żeby były tak małe, żebym ich nawet nie odczuwała. Tak było w zeszłym tygodniu, gdy do naszych drzwi zapukał kurier i znowu nasza normalność została wywrócona do góry nogami. Na szczęście szybko udało nam się złapać równowagę, a cała sprawa będzie miała swój finał w sądzie. No tam nas jeszcze nie było... Ze zdobytych informacji wynika, że mamy duże szanse na sukces więc warto walczyć z nieuczciwością... Nic jeszcze nie powiem, bo nie chcę zapeszać. Obiecuję, że gdy będzie po wszystkim opowiem o całej sprawie ...