Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Egipt

Blondynka i czyszczenie plaży

Po przylocie do Marsa Alam w hali przylotów spodziewaliśmy się zobaczyć rezydenta z naszego biura, jednakże obok itaki i neckermana nikogo tam nie było. Nie przeszkodziło to jednak zaradnym Egipcjaninom we wręczeniu nam kartki,wraz z która musieliśmy się udać do "banku" w celu uiszczenia opłaty za wizę $15 od osoby. Dobry sposób znaleźli sobie na robienie pieniędzy. Taki jeden samolot, ok 180 osób, każda po 15 zielonych i biznes się kręci. Nigdy nie zapomnę widoku strażnika, który na środku lotniska stał za swoim biurkiem z kawą i palił papierosa, jak gdyby nigdy nic. Mąż od razu poczuł się jak w raju. Brak zakazu palenia  to coś co my znamy już tylko z filmów, a oni tam mogą palić wszędzie. Kosmos jakiś. Fakt, po kilku dniach ten wszędobylski zapach papierosów zaczął mnie strasznie mulić, bo ile można? Chociaż w samolocie był komplet, do naszego autokaru wsiadło zaledwie 10 osób. Po drodze do hotelu wysadziliśmy ludzi w trzech innych hotelach. I jak to zazwyczaj z...

A było to tak, czyli wakacje w biegu

W pierwszej chwili chcieliśmy polecieć na Wyspy Kanarskie  bo tam zawsze jest ciepło no i nie potrzeba paszportu. Po przemyśleniu całej sprawy doszliśmy jednak do wniosku, iż mamy na tyle czasu, aby mąż wyrobił sobie nowy paszport. I tak też się stało. Teraz w okresie zimowym ludzie nie myślą tak bardzo o potrzebie wyrobienia paszportu, toteż mąż czekał niecałe dwa tygodnie, co bardzo ułatwiło nam sprawę  ale też pomogło zaoszczędzić parę złotych w portfelu, bo nie ma co ukrywać, Egipt chociaż do tanich nie należy to jest sporo tańszy od Kanarów. I tak w środę wieczorem, podjęliśmy szybką decyzję - w samolocie zostały tylko dwa wolne miejsca, o wylocie na wiosenny urlop. Oczywiście, jak to z nami bywa bez problemów się nie było. Nie mieliśmy na koncie całej sumy potrzebnej na tą wycieczkę, bo już wcześniej wybraliśmy część pieniędzy z myślą, że wczasy wykupimy w biurze na miejscu, a nie przez internet. Na szczęście pani dała nam czas do czwartku rano na p...

Zimno wszędzie, biało wszędzie...

Gdy w niedzielę wielkanocną o godzinie 07:10 rano wylądowaliśmy na lotnisku w Katowicach, nie mogliśmy uwierzyć w krajobraz jaki ukazał się naszym oczom. Wszystko pokryte było grubą warstwą śniegu a w twarz wiał nieprzyjemny wiatr. I pomyśleć, że jeszcze 5 godzin wcześniej byliśmy w ciepłym Egipcie, którego mieszkańcy znają dziadka mroza tylko ze słyszenia... Hotel Coral Hills, Marsa el Alam Coral Hills, Marsa el Alam